Brazylia wypromowaÅa wielu znakomitych piÅkarzy, a nazwiska wielu z nich sÄ wspominane z zapartym tchem do dziÅ. SÃģcrates, RomÃĄrio, Ronaldinho, Ronaldo. MoÅžna by wymieniaÄ bez koÅca. Nie sposÃģb jednak wyzbyÄ siÄ wraÅženia, iÅž wspominajÄ c legendy Kraju Kawy po latach, wciÄ Åž pomijamy pewnego geniusza, ktÃģry przed laty byÅ najjaÅniejszÄ gwiazdÄ FC Barcelony. Rivaldo bowiem wielkim piÅkarzem byÅ i najwyÅžszy czas o tym przypomnieÄ. Oto jego historia.
Rivaldo â biogram
- PeÅne imiÄ i nazwisko: Rivaldo Vitor Borba Ferreira
- Data i miejsce urodzenia: 19.04.1972 Recife
- Wzrost: 186 cm
- Pozycja: Pomocnik/Napastnik
Historia i statystyki kariery
Kariera juniorska
- Paulistano FC (1989-1990)
- Santa Cruz FC (1990-1991)
Kariera klubowa
- Santa Cruz FC (1991-1992) 18 wystÄpÃģw, 8 bramek
- Mogi Mirim EC (1992-1993, 2010, 2014-2015) 35 wystÄpÃģw, 9 bramek
- Corinthians Paulista (1993-1994) 41 wystÄpÃģw, 17 bramek
- SE Palmeiras (1994-1996) 104 wystÄpy, 53 braki
- Deportivo La Coruna (1996-1997) 41 wystÄpÃģw, 21 bramek
- FC Barcelona (1997-2002) 159 wystÄpÃģw, 86 bramek
- AC Milan (2002-2003) 22 wystÄpy, 5 bramek
- Cruzeiro EC (2003-2004) 11 wystÄpÃģw, 2 bramki
- Olympiakos Pireus (2004-2007) 70 wystÄpÃģw, 36 bramek
- AEK Ateny (2007-2008) 52 wystÄpy, 18 bramek
- Bunyodkor Taszkent (2008-2010) 53 wystÄpy, 33 bramki
- Sao Paulo FC (2011) 20 wystÄpÃģw, 5 bramek
- Kabuscorp S.C. (2012) 21 wystÄpÃģw, 11 bramek
- AD Sao Caetano (2013) 19 wystÄpÃģw, 2 bramki
Kariera reprezentacyjna
- Brazylia U-20 (1991) 9 wystÄpÃģw, 1 bramka
- Brazylia Olimpijska (1996) 5 wystÄpÃģw
- Brazylia (1993-2003) 76 wystÄpÃģw, 35 bramek
Kariera trenerska
- Chabab Mohammmedia
DzieciÅstwo i dorastanie
Rivaldo Vitor Borba Ferreira urodziÅ siÄ 19 kwietnia 1972 r. w Jardim Paulista w pobliÅžu Recife. Stwierdzenie, Åže jak wiele brazylijskich legend musiaÅ wychowywaÄ siÄ w trudnych warunkach, nie do koÅca jest zgodne z prawdÄ . Tak ciÄÅžko jak on miaÅo bowiem niewielu z nich. NiedobÃģr witamin w dzieciÅstwie naznaczyÅ go na caÅe Åžycie nienaturalnie wykrzywionymi nogami i sztucznÄ szczÄkÄ .
Gdybym przyszedÅ na Åwiat w Rio de Janeiro czy SÃĢo Paulo, to wszystko byÅoby Åatwiejsze. Moje nogi do dziÅ nie sÄ caÅkiem proste z powodu braku odpowiedniej diety, gdy byÅem dzieckiem. OprÃģcz tego wszyscy moi przyjaciele mieli problemy z zÄbami. Prawda jest taka, Åže byliÅmy niedoÅžywieni, a piÅka byÅa dla mnie jedynÄ szansÄ na ucieczkÄ z tego piekÅa â wspominaÅ.
Za jedyny pozytyw tamtego otoczenia naleÅžy uznaÄ sÄ siedztwo plaÅžy, gdzie mÅody Ribo kaÅždego ranka sprzedawaÅ turystom pamiÄ tki. WciÄ Åž jednak wierzyÅ, Åže stanowi to jedynie wstÄp do lepszego Åžycia. W tych marzeniach wspieraÅ chÅopaka ojciec Romildo, ktÃģry zdawaÅ sobie sprawÄ, Åže kluczem do wyjÅcia z biedy siedmioosobowej rodziny jest piÅkarski sukces jednego z jego trzech synÃģw. Dlatego tuÅž po pracy Rivaldo robiÅ to, co kochaÅ najbardziej, ÅžonglowaÅ i bawiÅ siÄ piÅkÄ .
Ojciec przyszÅego reprezentanta kraju nie doczekaÅ jednak speÅnienia swoich marzeÅ, gdyÅž zginÄ Å w wypadku samochodowym, w okresie, gdy jego potomek przybliÅžaÅ siÄ do debiutu w seniorskiej piÅce. ByÅ to wielki cios dla 16-letniego chÅopca, ktÃģry na ponad miesiÄ c porzuciÅ futbol. Do porzÄ dku jednak doprowadziÅa go matka, przypominajÄ c jak wielkie nadzieje pokÅadaÅ w nim Romildo. WziÄ Å sobie te sÅowa mocno do serca, a miÅoÅÄ do ojca dodawaÅa mu siÅ przez caÅa karierÄ.
Nigdy nie myÅlaÅem, Åže bÄdÄ taki dobry. Gdy miaÅem dziesiÄÄ lat, zobaczyÅem Zico w telewizji, ale nie sÄ dziÅem, Åže dojdÄ aÅž tak daleko. W koÅcu pochodziÅem z pÃģÅnocno-wschodniej Brazylii(wiÄkszoÅÄ legend tego kraju pochodzi z poÅudniowej czÄÅci kraju â przyp. red.). Tata zawsze byÅ u mego boku â na ulicy, na plaÅžy, wszÄdzie. To on pomÃģgÅ mi staÄ siÄ profesjonalistÄ i teraz zawsze gram dla niego â opowiadaÅ.
Pierwsze powaÅžne granie
PowrÃģciÅ wiÄc do treningÃģw, a jego pierwszym klubem byÅo Paulistano. Na stadion tego klubu musiaÅ jednak iÅÄ ponad 15 kilometrÃģw w jednÄ stronÄ, gdyÅž na bilet autobusowy nie byÅo go staÄ. Mimo tych wyrzeczeÅ zarÃģwno tam, jak i w dwÃģch nastÄpnych klubach nie postrzegano go jako przyszÅÄ gwiazdÄ.
Kiedy graÅem w Santa Cruz albo Mogi Mirim, powiedzieli mi, Åže nie jestem tym najlepszym. Nikt we mnie nie wierzyÅ. MÃģwili, Åže inni bÄdÄ wielkimi gwiazdami.
Sytuacja zaczÄÅa siÄ powoli zmieniaÄ po transferze do Corinthians, gdzie trafiÅ w wieku 19 lat. MoÅžna by rzec, Åže to w klubie z Sao Paulo rozpoczÄÅa siÄ jego profesjonalna kariera, gdyÅž to tam wreszcie zaczÄ Å zarabiaÄ przyzwoite pieniÄ dze oraz graÄ regularnie. Nie nosiÅ jednak koszulki Timao zbyt dÅugo i juÅž po jednym sezonie zasiliÅ szeregi lokalnego rywala, Palmeiras.
Tam ÅwiÄtowaÅ swÃģj pierwszy sukces, ktÃģrym byÅo mistrzostwo Brazylii. Dwukrotnie rÃģwnie triumfowaÅ w mistrzostwach stanu Sao Paulo, gdzie wbiÅ swojemu poprzedniemu klubowi trzy bramki. Pobyt w VerdÃĢo naznaczyÅ zdobyciem 60 bramek w 87 meczach. ChoÄ wciÄ Åž nie byÅ uznawany za wielkÄ gwiazdÄ w swojej ojczyÅšnie, to stawaÅo siÄ powoli jasne, Åže o Rivaldo wkrÃģtce upomni siÄ Europa.
Transfer do Europy
Jako pierwszy zainteresowanie przejawiaÅ Werder Brema. WÅodarze niemieckiego klubu nie byli jednak w stanie zapÅaciÄ oczekiwanej kwoty odstÄpnego za Brazylijczyka w wysokoÅci piÄciu milionÃģw marek, co ostatecznie zakoÅczyÅo temat transferu.
WiÄcej szczÄÅcia mieli przedstawiciele hiszpaÅskiego Deportivo La CoruÃąa. JeÅli sympatycy Depor zastanawiali siÄ, czy nowy nabytek zdoÅa speÅniÄ ich oczekiwania, to lewonoÅžny geniusz szybko pozbawiÅ ich zÅudzeÅ. ChoÄ najwiÄkszy sukces w historii tego klubu nastÄ piÅ tuÅž po jego odejÅciu, to zdaniem wielu okazaÅ siÄ najlepszym piÅkarzem historii klubu. ImponujÄ ce 21 bramek w 41 meczach zapewniÅo klubowi z Galicji trzecie miejsce w tabeli La Liga, a Rivaldo prawdopodobnie po raz pierwszy w karierze znajdowaÅ siÄ na ustach wszystkich.
W Hiszpanii czuÅ siÄ jak ryba w wodzie, bo raczej w Åžadnej topowej lidze tamtych lat zawodnicy ofensywni nie mieli takiej swobody w swoich poczynaniach. DoÅÄ szybko Deportivo staÅo siÄ zbyt ciasne dla Brazylijczyka i po zaledwie jednym sezonie ponownie zmieniÅ klub.
Rivaldo gwiazdÄ FC Barcelony
Nowym pracodawcÄ Rivaldo zostaÅa FC Barcelona, ktÃģra po sezonie 1996/1997 staraÅa siÄ znaleÅšÄ nastÄpcÄ innego geniusza rodem z Ameryki PoÅudniowej, Ronaldo. Nie da siÄ ukryÄ, Åže zadanie to nie naleÅžaÅo do najÅatwiejszych, ale ÃģwczeÅni wÅodarze Blaugrany nie po raz pierwszy udowodnili, Åže znajÄ siÄ na swojej robocie. ChoÄ transfer ofensywnego pomocnika kosztowaÅ niemal 24 miliony euro, to okazaÅ siÄ niewÄ tpliwie udanÄ inwestycjÄ .
NiektÃģrzy zawodnicy po przyjÅciu do Barcelony muszÄ mierzyÄ siÄ z presjÄ , z jakÄ nigdy wczeÅniej nie mieli do czynienia. Ja przybyÅem do Barçy z maÅego klubiku, jakim przy Blaugranie jest Deportivo. JuÅž na starcie musiaÅem udowodniÄ swojÄ wartoÅÄ, wiÄc po prostu koncentrowaÅem siÄ na kontynuowaniu tego, co pokazywaÅem na boisku w koszulce Los Blanquiazules. Ronaldo odszedÅ do Interu, wiÄc wszyscy zaczÄli mnie z nim porÃģwnywaÄ. Ja tego jednak nie chciaÅem, bo nie miaÅem zamiaru byÄ jego kopiÄ . PragnÄ Åem napisaÄ w Barcelonie swojÄ wÅasnÄ historiÄ â wspominaÅ poczÄ tek kariery w Katalonii.
Z dzisiejszej perspektywy z caÅÄ pewnoÅciÄ moÅžemy stwierdziÄ, iÅž reprezentant Brazylii osiÄ gnÄ Å swÃģj cel. ChoÄ wystÄpujÄ c na pozycji ofensywnego pomocnika nie strzelaÅ tyle, co RomÃĄrio czy Ronaldo, to wielokrotnie potrafiÅ odmieniÄ oblicze meczu. Jednym ze spotkaÅ, ktÃģre najbardziej zapadÅo kibicom w pamiÄÄ, byÅo rozegrane 17 czerwca 2001 r. starcie z ValenciÄ . ByÅa to ostatnia kolejka rozgrywek, a zawodnicy Barcelony potrzebowali zwyciÄstwa, Åžeby zakwalifikowaÄ siÄ do eliminacji przyszÅorocznej edycji Ligi MistrzÃģw.
NajwiÄksza gwiazda stanÄÅa tamtego wieczoru na wysokoÅci zadania i dwukrotnie wyprowadziÅa swÃģj zespÃģÅ na prowadzenie. RubÃĐn Baraja jednak nie zamierzaÅ odpuÅciÄ. Na kaÅžde trafienie Brazylijczyka odpowiadaÅ wÅasnym. PÃģÅšniejszego wyczynu rywala juÅž jednak nie byÅ w stanie powtÃģrzyÄ. ChwilÄ przed koÅcowym gwizdkiem sÄdziego Rivaldo przyjÄ Å na klatkÄ piersiowÄ piÅkÄ zagranÄ przez Franka de Boera i nastÄpnie dziÄki niesamowitemu uderzeniu przewrotkÄ umieÅciÅ jÄ tuÅž przy sÅupku bramki strzeÅžonej przez Santiago CaÃąizaresa.
Takich zagraÅ nie Äwiczy siÄ na treningach. W takich chwilach trzeba polegaÄ przede wszystkim na instynkcie. Widzisz nadlatujÄ cÄ piÅkÄ i w mgnieniu oka uzmysÅawiasz sobie, Åže nadaje siÄ ona do tego, Åžeby uderzyÄ jÄ w ÅciÅle okreÅlony sposÃģb. Zdobycie tego gola byÅo niesamowitym uczuciem. Trafienie to byÅo nie tylko najwyÅžszej urody, ale miaÅo teÅž wielkÄ wagÄ, gdyÅž dziÄki niemu zakwalifikowaliÅmy siÄ do Ligi MistrzÃģw â wspominaÅ tamto trafienie.
Åwietne wystÄpy nie pozostaÅy niezauwaÅžone i wkrÃģtce Rivaldo zostaÅ obsypany szeregiem nagrÃģd indywidualnych. NajwaÅžniejszymi z nich byÅa ZÅota PiÅka France Football oraz nagroda PiÅkarza Roku FIFA w 1999 r. To wszystko w poÅÄ czeniu z obfitym dorobkiem trofeÃģw druÅžynowych â Superpuchar Europy (1997), dwa mistrzostwa kraju (1998, 1999) oraz Puchar KrÃģla (1998) â wydawaÅo siÄ zaledwie poczÄ tkiem udanej kariery.
Smutna koÅcÃģwka kariery
W 2002 r. jednak opuÅciÅ HiszpaniÄ na rzecz WÅoch. Powodem transferu do AC Milan byÅ rzekomo konflikt z trenerem Louisem van Gaalem i brak zaangaÅžowania. Decyzja ta okazaÅa siÄ fatalna w skutkach. ChoÄ Rivaldo zdoÅaÅ siÄgnÄ Ä z nowym klubem po trofeum Ligi MistrzÃģw, to juÅž do koÅca kariery nie nawizaÅ do wielkiej formy z czasÃģw gry w Barcelonie.
JuÅž po jednym sezonie w Mediolanie powrÃģciÅ do rodzimego Cruzeiro, skÄ d doÅÄ szybko przeniÃģsÅ siÄ do Olympiakosu Pireus, gdzie udaÅo mu siÄ zatrzymaÄ na kilka lat. Z greckim klubem zdobyÅ trzy mistrzostwa i dwa krajowe puchary. Trzykrotnie wygrywaÅ rÃģwnieÅž plebiscyt na najlepszego piÅkarza ligi. W koÅcu uznaÅ jednak, Åže pora na kolejnÄ zmianÄ klubu i na sezon zwiÄ zaÅ siÄ z AEK Ateny.
Kolejny przystanek w karierze byÅ jeszcze bardziej zaskakujÄ cy. Zawodnik z Jardim Paulista zasiliÅ bowiem klub Bunyodkor Taszkent z Uzbekistanu. Tam miaÅ spokojnie zarobiÄ na piÅkarskÄ emeryturÄ, lecz ostatecznie sporo doÅoÅžyÅ do tego interesu.
WÅaÅciciele klubu zaproponowali mi znakomitÄ umowÄ partnerskÄ . MÃģj brazylijski klub, Mogi Mirim, miaÅ wysyÅaÄ swoje najwiÄksze piÅkarskie talenty do Bunyodkoru. OtrzymaÅem zapÅatÄ za pierwszy rok kontraktu, ale potemâĶ juÅž ani grosza. Tymczasem wkrÄciÅem siÄ w interes tak bardzo, Åže zaczÄ Åem inwestowaÄ w niego wÅasne pieniÄ dze. SkoÅczyÅo siÄ jednak na tym, Åže inni brazylijscy piÅkarze musieli koczowaÄ u mnie w domu, bowiem klub nie pÅaciÅ rachunkÃģw za hotele. Na dÅuÅžszÄ metÄ nie daÅo siÄ funkcjonowaÄ w ten sposÃģb, wiÄc moja pula pieniÄdzy na ten biznes szybko siÄ skoÅczyÅa â mÃģwiÅ.
Po opuszczeniu Uzbekistanu zaliczyÅ jeszcze kilka mniej lub bardziej udanych transferÃģw, by 15 marca 2014 r. zakoÅczyÄ karierÄ. Ze sportowej emerytury jednak na krÃģtko powrÃģciÅ, chcÄ c pomÃģc w trudnej sytuacji swojemu klubowi, Mogi Mirim EC.
Rivaldo w reprezentacji
CiÄÅžko pisaÄ o karierze Rivaldo bez wspomnienia o jego wystÄpach w narodowych barwach. Historia ta, choÄ piÄkna i naznaczona sukcesami, wpisaÅa siÄ niestety w trend, ktÃģry Åwietnie podsumowuje caÅÄ jego karierÄ. Nigdy bowiem nie zostaÅ naleÅžycie doceniony przez kibicÃģw, ktÃģrzy nieustannie go krytykowali. DziaÅo siÄ tak nawet po zwyciÄskim turnieju Copa AmÃĐrica w 1999 r. i eliminacjach do mundialu w 2002 r., gdzie w obu przypadkach byÅ najlepszym strzelcem rozgrywek. SzansÄ na zmianÄ tego stanu rzeczy wydawaÅy siÄ jedynie dobre wystÄpy na nadchodzÄ cych mistrzostwach Åwiata.
I ÅwietnÄ formÄ na azjatyckim turnieju z pewnoÅciÄ zdoÅaÅ zaimponowaÄ. Brazylia dotarÅa do wielkiego finaÅu, gdzie wygraÅa 2:0 z Niemcami, a Rivaldo zaliczyÅ w tym turnieju piÄÄ trafieÅ. Lepszym dorobkiem mÃģgÅ siÄ jedynie pochwaliÄ Ronaldo.
Przegrany mundial to fatalne uczucie. W 1998 r. dotarliÅmy do finaÅu, ale do domu wrÃģciliÅmy bez Pucharu Åwiata. Brazylijczycy nie wybaczajÄ takich rzeczy, gdyÅž tutaj liczy siÄ tylko pierwsze miejsce. W innych krajach kibice bÄdÄ celebrowaÄ zajÄcie drugiej, trzeciej czy nawet czwartej pozycji, ale nie w Brazylii. Z tego wÅaÅnie powodu w 2002 r. kaÅždy nasz mecz i trening poprzedzaÅo wiele rozmÃģw. ByliÅmy zdeterminowani, Åžeby wygraÄ dla naszych rodzin i dla wszystkich BrazylijczykÃģw. Wiele przeszliÅmy i nie mieliÅmy zamiaru znÃģw cierpieÄ â wspominaÅ azjatycki mundial.
Åwietne wystÄpy zapewniÅy pomocnikowi miejsce w najlepszej jedenastce turnieju, lecz jeÅli liczyÅ na zdobycie wiÄkszego uznania w oczach rodakÃģw, to szanse na osiÄ gniÄcie tego celu koncertowo zmarnowaÅ. DziÅ bowiem bardziej od jego znakomitej gry pamiÄta siÄ jego obrzydliwÄ symulkÄ, jakÄ zaprezentowaÅ w trakcie grupowego starcia z TurcjÄ .
Wspomniany incydent rozpoczÄ Å rzut roÅžny, ktÃģry wykonaÄ miaÅ reprezentant Brazylii. WÃģwczas Hakan Ãnsal kopnÄ Å piÅkÄ w kierunku czekajÄ cego na niÄ w naroÅžniku boiska zawodnika i trafiÅ w jego kolano. ChoÄ siÅa uderzenia nie wydawaÅa siÄ zbyt mocna, to Rivaldo padÅ teatralnie na murawÄ, trzymajÄ c siÄ jednoczeÅnie za twarz. Za swÃģj wybryk Turek otrzymaÅ czerwonÄ kartkÄ, a sam poszkodowany zebraÅ wiele krytycznych opinii.
Z jednej strony nie zrobiÅbym tego ponownie, lecz z drugiej nie ÅžaÅujÄ swojego zachowania. Ta symulka byÅa pokÅosiem tego, Åže turecki piÅkarz kopnÄ Å we mnie piÅkÄ. Tak siÄ nie robi i naleÅžaÅa mu siÄ za to czerwona kartka. Nie twierdzÄ, Åže zachowaÅem siÄ fair, ale to byÅ mundial, a Turek chciaÅ coÅ zmajstrowaÄ przeciwko mnie. Za takie bÅÄdy pÅaci siÄ wysokÄ cenÄ â tÅumaczyÅ.
Nie powinniÅmy jednak postrzegaÄ kariery zawodnika w narodowych barwach jedynie przez pryzmat tego incydentu. Niewielu zawodnikÃģw osiÄ gnÄÅo na tym polu wiÄcej niÅž on, a sami Brazylijczycy do dziÅ nie sÄ w stanie nawiÄ zaÄ do gry i sukcesÃģw tamtej kadry.
Podsumowanie
W tym miejscu musimy zadaÄ sobie standardowe pytanie: czy zawodnik, ktÃģry i tak osiÄ gnÄ Å wszystko, o czym piÅkarz moÅže marzyÄ, mÃģgÅ mieÄ jeszcze lepszÄ karierÄ? Nie wiem i niestety nigdy siÄ tego nie dowiemy. ByÄ moÅže po odejÅciu z Milanu zaczÄ Å rozmieniaÄ swojÄ karierÄ na drobne, ale ciÄÅžko mieÄ do niego pretensje. Przygoda z piÅkÄ daÅa mu tak wiele, Åže nietrudno mi zrozumieÄ, dlaczego staraÅ siÄ jÄ kontynuowaÄ jak najdÅuÅžej. Miejmy nadzieje, Åže na dÅugo pozostanie w naszej pamiÄci i swojÄ historiÄ zainspiruje jeszcze niejednego chÅopca do speÅnienia najskrytszych marzeÅ.
Statystyki i osiÄ gniÄcia:
OsiÄ gniÄcia zespoÅowe:
Palmeiras
- 1x mistrzostwo Brazylii (1994)
FC Barcelona
- 2x mistrzostwo Hiszpanii (1998, 1999)
- 1x Superpuchar UEFA (1998)
- 1x Puchar Hiszpanii (1998)
AC Milan
- 1x Liga MistrzÃģw (2003)
- 1x Superpuchar UEFA (2004)
- 1x Puchar WÅoch (2003)
Olympiakos Pireus
- 3x mistrzostwo Grecji (2005, 2006, 2007)
- 2x Puchar Grecji (2005, 2006)
Bunyodkor Taszkent
- 3x mistrzostwo Uzbekistanu (2008, 2009, 2010)
Sao Paulo FC
- 1x Copa Sudamericana (2012)
Reprezentacja:
- 1x Mistrzostwo Åwiata (2002)
- 1x Copa America (1999)
- 1x Puchar Konfederacji (1997)
- Vicemistrzostwo Åwiata (1998)
OsiÄ gniÄcia indywidualne:
- ZÅota PiÅka (1999)
- PiÅkarz Roku FIFA (1999)
- 2x PiÅkarz Roku w Brazylii (1993, 1994)
- KrÃģl strzelcÃģw Copa America (1999)
- KrÃģl strzelcÃģw Ligi MistrzÃģw (2000)
- KrÃģl strzelcÃģw ligi uzbeckiej (2009)
- Najlepszy PiÅkarz Copa America (1999)
- Srebrny but mistrzostw Åwiata (2002)
- PiÅkarz Roku Primera Division (1999)
- FIFA 100
- 4x Obcokrajowiec Roku greckiej ligi (2005, 2006, 2007, 2008)
MATEUSZ GÄDEK
- ArtykuŠLegendy Barçy: Rivaldo autorstwa z 29 marca 2013 r.;
- ArtykuÅ R jakâĶ Rivaldo z 17 lipca 2005 r.;
- ArtykuÅ Rivaldo: His Time at Deportivo La Coruna and Barcelona autorstwa Jasona Pettigroveâa z 17 stycznia 2015 r.;
- ArtykuÅ Rivaldo â najbardziej niedoceniony piÅkarz. Ze skrajnej biedy do mistrza Åwiata autorstwa Igora Kubiaka z 19 kwietnia 2019 r.;
- ArtykuÅ Rivaldo â zapomniana legenda autorstwa Ziemowita Ochapskiego z 26 wrzeÅnia 2019 r.

