Jak Panenka wygrał czekoladę i mistrzostwo Europy

Czas czytania: 6 m.
4.5
(2)

KaÅždy, kto kiedykolwiek kopał piłkę, niezaleÅžnie czy to w miejscowym klubie, czy na boisku przed blokiem, przynajmniej raz w swoim Åžyciu prÃģbował strzelić karnego w stylu Panenki. Nie kaÅždy jednak wie, Åže ta technika uderzenia została zaprezentowana światu po raz pierwszy na mistrzostwach Europy 1976. Oto Antonin Panenka i jego sylwetka.

Antoni Panenka – biogram

  • Pełne imię i nazwisko: Antoni Panenka
  • Data i miejsce urodzenia: 02.12.1948 Praga
  • Wzrost: 178 cm
  • Pozycja: Ofensywny Pomocnik

Historia i statystyki kariery

Kariera juniorska

  • Bohemians Praga (1958-1967)

Kariera klubowa

  • Bohemians Praga (1967-1981) 230 występÃģw, 76 bramek
  • Rapid Wiedeń (1981-1985) 127 występÃģw, 63 bramki
  • VSE St Polten (1985-1987)
  • Slovan Wiedeń (1987-1989)
  • ASV Hohenau (1989-1991)
  • Kleinwiesendorf (1991-1993)

Kariera reprezentacyjna

  • Czechosłowacja (1973-1982) 59 występÃģw, 17 brammek

Statystyki i osiągnięcia:

Osiągnięcia zespołowe:

Rapid Wiedeń

  • 2x mistrzostwo Austrii (1982, 1983)
  • 3x Puchar Austrii (1983, 1984, 1985)

Reprezentacja:

  • 1x Mistrzostwo Europy (1976)

Ponad dwadzieścia lat po zawieszeniu butÃģw na kołku, Antonin Panenka nie wygląda na kogoś, kto dzięki jednej sztuczce nie tylko ośmieszył jednego z najlepszych bramkarzy w dziejach piłki noÅžnej, lecz takÅže na zawsze zapisał się w jej historii. Obecnie pełni rolę prezesa w Bohemians Praha 1905, gdzie stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki, i swoją aparycją nie rÃģÅžni się niczym od innych ludzi w swoim wieku. Jest najprawdziwszą legendą futbolu, ktÃģra trwać będzie przez kolejne pokolenia – bo ilu tak naprawdę jest zawodnikÃģw nierozerwalnie związanych z jednym boiskowym zagraniem?

Ten jeden strzał

Dwudziestego czerwca 1976 roku na stadionie Belgradzie, w finale mistrzostw Europy, stanęły naprzeciw siebie reprezentacje Czechosłowacji oraz RFN. Z trybun to wydarzenie oglądało ponad trzydzieści tysięcy kibicÃģw. JuÅž w Ãģsmej minucie spotkania na prowadzenie nieoczekiwanie wyszli ci pierwsi, dzięki bramce Jana Svehlika.

Do jeszcze większego zaskoczenia doszło niecały kwadrans pÃģÅšniej, kiedy po precyzyjnym strzale z dystansu Karol Dobias podwyÅžszył na 2:0. Niemcy jednak, jak to Niemcy, grali do końca – po chwili efektownym wolejem Dieter MÞller zdobył bramkę kontaktową. W dziewięćdziesiątej minucie do remisu strzałem głową doprowadził Bernd HÃķlzenbein. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, ktÃģra jednak nie przyniosła bramek.

Rzuty karne. W tamtych czasach nie było zaawansowanych technologii, pozwalających na wcześniejsze przygotowanie się bramkarzom czy strzelcom do konkursu jedenastek. Konkurs rozpoczynała Czechosłowacja. Pierwszy do siatki trafił Marian Masny, potem wyrÃģwnał Rainer Bonhof. Po nich skutecznie uderzali: Zdenek Nehoda, Heinz Flohe, Anton Ondrus, Hans Bongartz oraz Ladislav Jurkemik.

Wszystkie karne były wykonane niemal perfekcyjnie i wydawało się, Åže potrzeba będzie jeszcze wielu serii, zanim ktoś się pomyli. Czwartą rundę kończył jednak Uli Hoeneß, ktÃģry posłał piłkę parę łądnych metrÃģw ponad bramką Ivo Viktora. Czechosłowacy byli zaledwie jeden celny strzał od złotego medalu. Wtedy naprzeciwko Seppa Maiera stanął Antonin Panenka – ustawił piłkę na jedenastym metrze i wziął potęŞny rozbieg, jakby swoim uderzeniem chciał rozerwać siatkę.

Jednak, zamiast strzelać siłowo, lekko podciął futbolÃģwkę, ktÃģra w powolny i majestatyczny sposÃģb wpadła do bramki. Niemiecki bramkarz rzucił się w swÃģj lewy rÃģg i tylko bezradnie mÃģgł spoglądać na cieszącego się obok niego rywala w czerwonej koszulce. W ciągu kilku sekund Panenka zapewnił swojej druÅžynie mistrzostwo Europy, a sobie niepodwaÅžalne miejsce w panteonie piłkarskich legend.

„CÃģÅž, nie wydaje mi się, Åžeby Sepp Maier dobrze to odebrał; był i być moÅže wciÄ…Åž jest trochę zaÅženowany – podejrzewam, Åže nie cieszy się zbytnio, kiedy słyszy moje nazwisko” – śmiał się na Å‚amach serwisu uefa.com Panenka, kiedy wspominał swÃģj wyczyn – „Nigdy jednak nie chciałem, Åžeby wyglądał tak komicznie. Nie znam nikogo, komu chodziłoby tylko o ośmieszenie kogoś, gdy stawką jest finał mistrzostw Europy.”

„Wybrałem takiego karnego, poniewaÅž zdałem sobie sprawę, Åže to najprostszy sposÃģb na zdobycie gola. To naprawdę prosty przepis” – Panenka

Trening czyni mistrza

Nikt nie jest na tyle szalony, aby taki sposÃģb wykonania karnego wymyślić po drodze, ktÃģrą trzeba pokonać między połową boiska a piłką ustawioną na punkcie oddalonym o jedenaście metrÃģw od bramki. Wszystko zaczęło się dwa lata przed pamiętnym finałem Euro 1976, na boisku treningowym Bohemians Praha, gdzie Panenka występował przez czternaście sezonÃģw na przestrzeni lat 1967-1981:

Po kaÅždym treningu zostawałem na boisku z naszym bramkarzem i rywalizowaliśmy na karne – stawką była tabliczka czekolady albo piwo. Był bardzo dobry w swoim fachu, dlatego te zakłady były dla mnie niezwykle kosztowne. Zacząłem więc przed pÃģjściem spać wymyślać sposoby, Åžeby go przechytrzyć i jakoś się odegrać – wspomina bohater artykułu.

W bramce Bohemians stał w tamtym czasie Zdenek Hruska, ktÃģry podobnie jak Panenka większą część swojej kariery spędził w tym klubie z Pragi. W barwach narodowej kadry rozegrał dwadzieścia cztery spotkania, a zadebiutował w niej ponad rok po mistrzostwach Europy z 1976 roku.

Z reprezentacją Czechosłowacji pojechał na mundial rozgrywany w 1982 roku w Hiszpanii. Hruska nie był więc dla swojego kolegi łatwym przeciwnikiem. Panenka jednak, w kraju uznany specjalista strzałÃģw ze â€žstojącej” piłki, w końcu wymyślił skuteczny sposÃģb na wygranie rywalizacji:

„Wpadłem na pomysł, Åže jeśli opÃģÅšnię nieco strzał i podetnę lekko piłkę, rzucający się w bok bramkarz nie zdÄ…Åžy juÅž się podnieść – to stałą się podstawą mojej filozofii. Zacząłem powoli testować ten sposÃģb i wdraÅžać go w naszych konkursach. Efektem ubocznym było to, Åže zacząłem przybierać na wadze, poniewaÅž wygrywałem zakłady.”

Co ciekawe, do trenowania rzutÃģw karnych skłoniło Panenkęâ€Ķ przestrzelenie dwÃģch „jedenastek” w jednym meczu! W starciu z Viktorią Pilzno najpierw pomylił się raz, a kiedy sędzia nakazał powtÃģrzenie strzału, spudłował po raz drugi. PÃģÅšniej zrehabilitował się i w tym samym starciu wykorzystał trzeciego karnego, ale był tak zły na siebie, Åže postanowił popracować nad swoją techniką uderzenia. Ćwiczył, ćwiczył, aÅž stworzył arcydzieło.

Zaczął w tym stylu wykonywać rzuty karne w czasie sparingÃģw i ligowych potyczek. Wzmacniał pewność siebie i jednocześnie poprawiał technikę. W taki sposÃģb udało mu się pokonać innego kolegę z reprezentacji, Ivo Viktora, mimo Åže ten doskonale znał trik. Bramkarza zwiÃģdł nabieg i balans ciała Panenki. Tak dobry był Antonin, a ta sytuacja wydarzyła się zaledwie miesiąc przed Euro 1976. Poza Czechosłowacją mało kto jednak znał to zagranie, co miało się niedługo zmienić:

Strzelałem tak w meczach towarzyskich i mniej waÅžnych spotkaniach ligowych, ale w końcu opanowałem technikę uderzenia do perfekcji i przeniosłem je na większe pojedynki. Momentem kulminacyjnym były oczywiście mistrzostwa Europy.

Czeski film

Dziś moÅže wydawać się to nieprawdopodobne, ale w finałach odbywającego się w Jugosławii Euro 1976 występowały zaledwie cztery zespoły, ktÃģre okazały się najlepsze spośrÃģd trzydziestu dwÃģch reprezentacji biorących udział w kwalifikacjach (1974-75: faza grupowa, 1976: ćwierćfinały). O złoty medal, obok Czechosłowacji i RFN, walczyć mieli Holendrzy oraz gospodarze czempionatu (był to ostatni turniej, do ktÃģrego w eliminacjach musiał wcześniej walczyć organizator).

Byliśmy kompletnymi outsiderami, kiedy wyruszaliśmy na mistrzostwa, i nikt nie oczekiwał, Åže odniesiemy tam jakikolwiek sukces â€“ wspomina Panenka. – My, zawodnicy, mieliśmy na to zupełnie inne spojrzenie, ale rÃģwnieÅž nie byliśmy wielkimi optymistami. Ale fakt jest taki, Åže mieliśmy naprawdę mocny zespÃģł. Nasz skład tworzyły wspaniałe indywidualności.

Czechosłowacja w tamtym okresie to nie tylko Antonin Panenka. Prowadzoną przez słowackiego trenera Vaclava Jezeka ekipę uzupełniali tacy zawodnicy jak Jan Pivarnik, kapitan Tonda Ondrus czy wspomniani wcześniej Masny, Nehoda oraz Viktor.

Wygrali swoją grupę eliminacyjną, wyprzedzając w niej Anglię, a w Ä‡wierćfinałach pokonali Związek Radziecki, ktÃģry po raz pierwszy nie pojechał przez to na mistrzostwa Europy. W czasie Euro pokonali po dogrywce HolendrÃģw 3:1. Wynik i przebieg finały wszyscy doskonale juÅž znają – Czechosłowacja niespodziewanie ciągnęła po złoty medal: „Byliśmy dobrze zbilansowani – mieliśmy paru prawdziwych wojownikÃģw, kilku kreatorÃģw i strzelcÃģw. Nasza mieszanka była idealna. Mieliśmy doskonałych trenerÃģw, a przez dwadzieścia meczÃģw poprzedzających mistrzostwa, towarzyskich i eliminacyjnych, pozostawaliśmy niepokonani. W czasie Euro dobiliśmy do dwudziestu dwÃģch spotkań bez poraÅžki. To samo w sobie jest wystarczającym świadectwem siły naszej druÅžyny” – z dumą opowiada wykonawca decydującego karnego w finale.

To od zawsze był pojedynek między broniącym a strzelającym o to, kto utrzyma nerwy na wodzy. Åŧaden bramkarz nie zostaje na Å›rodku – właśnie na tym oparłem moją strategię – Panenka

W zrobieniu międzynarodowej kariery Panence przeszkodziły transferowe kaprysy komunistycznego systemu panującego na Czechosłowacji. Za granicę wyjechał dopiero w 1985 roku i w wieku trzydziestu trzech lat trafił do Rapidu Wiedeń. Udało mu się jednak w ciągu czterech sezonÃģw wystąpić w barwach austriackiego klubu w ponad stu dwudziestu spotkaniach i strzelić w nich sześćdziesiąt trzy bramki! Niezły wyczyn, jak na zawodnika, ktÃģremu bliÅžej było juÅž do piłkarskiej emerytury. Nieprzypadkowo mÃģwi się w końcu, Åže forma jest przejściowa, natomiast klasa – wieczna. Buty na kołku zawiesił dopiero w 1993 roku, jednak tak naprawdę wciÄ…Åž jest obecny w futbolowym świecie.

Apostołowie Panenki

Rzut karny w stylu Antonina Panenki jest niezwykle efektownym, ale jednocześnie ryzykownym zagraniem. JeÅželi strzelcowi uda się przechytrzyć bramkarza, to moÅže poczuć się jak prawdziwy bohater, ktÃģry w sprytny sposÃģb zmylił rywala. Kiedy jednak to golkiper wychodzi zwycięsko z tego pojedynku, wykonawca nieszczęsnej „jedenastki” zostaje wyśmiany, co jest szczegÃģlnie dla niego niebezpieczne dziś, w dobie internetu, gdzie filmiki z fatalnie uderzonymi karnymi w takim stylu zostają szybko napiętnowane.

ChociaÅž sam Panenka w 1976 nie miał zamiaru zdyskredytować Maiera (a moÅže miał, tylko teraz głupio mu się do tego przyznać), to z tego sposobu korzysta się przede wszystkim po to, aby przeciwnika ośmieszyć. Ale nie zapominajmy, Åže ten się śmieje, kto się śmieje ostatni – bramkarze juÅž nieraz wychodzili zwycięsko z takich pojedynkÃģw, a w rolę Panenki nieudolnie prÃģbowali wchodzić juÅž tacy piłkarze jak Francesco Totti, Neymar czy Alexandre Pato.

KUBA GODLEWSKI

Jak bardzo podobał Ci się ten artykuł?

Średnia ocena 4.5 / 5. Licznik głosÃģw 2

Nikt jeszcze nie ocenił tego artykułu. BądÅš pierwszy!

Cieszymy się, Åže tekst Ci się spodobał

SprawdÅš nasze social media - znajdziesz tam codzienną dawkę ciekawostek.

Przykro nam, Åže ten tekst Ci się nie spodobał

Chcemy, aby nasze teksty były moÅžliwie najlepsze.

Napisz, co moglibyśmy poprawić.

Kuba Godlewski
Kuba Godlewski
Licencjat filologii polskiej. Początkujący trener. Kibic Manchesteru United i cichy wielbiciel czarnych koszul Diego Simeone.

Więcej tego autora

Najnowsze

Dariusz Kantor walczy o pierwsze zwycięstwo – reminiscencje po meczach Resovii

Kilka tygodni temu pisaliśmy o rozegranych w Stalowej Woli derbach Podkarpacia. Stanowiły one dla Dariusza Kantora debiut w roli trenera Resovii. Jego druÅžyna przegrała...

Koncert charytatywny w Rzeszowie. JuÅž w tę sobotę wystąpi zespÃģł Ziembul. PomÃģÅžmy Kacperkowi!

JuÅž 17 paÅšdziernika 2026 roku, czyli w najbliÅžszą sobotę odbędzie się w Rzeszowie wyjątkowe wydarzenie. W Centrum MłodzieÅžy przy ulicy Osmeckiego 51 zostanie zorganizowany...

Zwycięska seria przed reprezentacyjną przerwą – reminiscencje po meczach Stali RzeszÃģw

Piłkarze Stali RzeszÃģw spędzili przerwę przeznaczoną na mecze reprezentacji w znakomitych nastrojach. DruÅžyna Marka Zuba tuÅž przed rozpoczęciem ligowej pauzy odniosła pięć zwycięstw z...